news

Watykan uważa, że nie należy się spowiadać na iPhonie

Pamiętacie wiadomość o zaaprobowaniu przez amerykańskiego biskupa aplikacji Confession, czyli” Spowiedź”? Oprogramowanie za dwa dolary ma służyć dobremu przygotowaniu do spowiedzi. Nie udziela rozgrzeszenia, tylko ułatwia zrobienie rachunku sumienia. Co więcej, aplikacja dostała imprimatur, czyli pozwolenie na publikację, od biskupa Kevina C. Rhode’a z Diecezji Fort Wayne.

Ale gdy wiadomość o Confession dotarła do Stolicy Piotrowej, twórcy aplikacji zostali zbesztani. Rzecznik Watykanu Federico Lombardi podkreśla, że Kościołowi Katolickiemu nie podoba się sposób, w jaki wierni korzystają z aplikacji:

Warto pamiętać, że aby sakramentu pokuty był ważny, musi się odbyć osobista rozmowa między spowiednikiem i penitentem. Aplikacja komputerowa nie może tego zastąpić. Aby uniknąć domysłów i dwuznaczności, pragnę pokreślić, że „wyspowiadanie się na iPhonie” nie jest możliwe.

Słowem, nic z tego. Nie kombinować i do konfesjonału! [iTunes, Daily Mail]


podobne treści


  • lestat230

    Hamburgery jak zwykle maja zajefajne pomysły idioci teraz chcą się spowiadać do telefonu

  • dink

    Idioci to ci, którzy w ogóle chcą się spowiadać