news

W Teksasie benzyna musi być tańsza od wody

Co zrobić, gdy ma się nieskoszony trawnik, kosiarkę do trawy i quada? Odpowiedź wydaje się być oczywista.

Sądząc po wielkości trawnika znajdującego się przed domem widocznym na zdjęciu, kierowca tego quada wcale nie musiał podpinać do niego spalinowej kosiarki do trawy, by móc szybko skończyć robotę i wrócić do sączenia wodnistego Budweisera. Z drugiej strony…

Warto przypomnieć, że amerykański galon (w zaokrągleniu 3,79 litra) paliwa kosztuje niecałe cztery dolary. Oznacza to, że
Amerykanin musi zapłacić prawie 95 centów za litr, co w przeliczeniu na
złotówki daje astronomiczne 2,66 złotych za litr benzyny. [Tastefully Offensive]


podobne treści


  • Anonim

    Mówiąc krótko walka z „terroryzmem” się opłaca…

  • Samuel Bundy

    czy ja wiem czy się opłaca sama w sobie, koszty wojen w Iraku i Afganie to grube miliardy dolarów. Raczej tania bena jest skutkiem ubocznym posiada licznej armii i sprzętu – w końcu po co wydawać grubą kasę na coś, co by stało cały czas w koszarach. A niech nikt nie mówi, że USA rozwija swoją armię tylko po to, by walczyć o tanią benę :P

  • Anonim

    jak zwykle trollujecie.. nie opłaca się. Cena jest jedną z najwyższych od kilku lat : http://www.wolframalpha.com/input/?i=gallon+of+petrol

  • andrzej.plucinski

    Budweiser jest z Czech w stanach jest „Bud”