naukanews

W końcu gdzie spadł ten niemiecki satelita?

Kolejny po satelicie NASA odpad z orbity spadł na Ziemię w miniony weekend. Stary niemiecko-amerykański ROSAT co prawda w większości spalił się w atmosferze, ale dwie tony złomu spadły na Ziemię, a dokładnie – do oceanu.

Resztki wyłączonego w 1999 roku satelity spadły w niedzielę rano do Zatoki Bengalskiej, między wybrzeżami Indii i Birmy. Około 30 kawałów zaszkodziło więc najwyżej kilku rybom.

Jednak mogło być znacznie gorzej! Jak podaje MSNBC, gdyby tylko wrak poleciał dalej, spadłby na północny wschód od wybrzeża, w okolicach chińskich miast Chongqing i Chengdu, nie tylko zamieszkanych przez miliony ludzi, ale i naprawdę gęsto zabudowanych.

NASA pociesza, że przez najbliższe 25 lat żaden satelita nie spadnie na Ziemię z orbity „w sposób niekontrolowany”. [MSNBC]

podobne treści

  • dsfgsdg

    Zapominają co to jest CME, i że wystarczy koronalny wyrzut masy najwyższego stopnia klasy X i wiele państw może potracić kontakt z własnymi satelitami, a skutkiem tego będzie obniżanie ich orbit i upadek na powierzchnię Ziemi. Aktywność Słońca rośnie maksimum ma przypadać na 2013 rok, i wciągu 1,5 roku jest spodziewany rozbłysk tej klasy, po którym może dojść do „black out’ów” na Ziemi, nie mówiąc już o utracie kontroli nad satelitami.

  • satelita

    no właśnie :P