nauka

VALKYRIE, czyli sposób na pokonanie lodów Europy

Poszukiwanie śladów życia pozaziemskiego często rozpoczyna się od najbardziej niegościnnych miejsc na Ziemi. W jednym z nich, konkretnie na lodowcu Matanuska na Alasce, testowany jest właśnie robot o nazwie VALKYRIE. Jego zadanie jest na razie proste – przegryźć się przez setki metrów lodu. Przebicie się przez kilometry lodowej pokrywy Europy będzie dużo trudniejsze.

Wszystko wskazuje na to, że Europa, czwarty co do wielkości księżyc Jowisza, pod warstwą lodu, skrywa ogromny ocean słonej wody. Naukowcy podejrzewają, że znajduje się on w stanie ciekłym ze względu na oddziaływania pływowe ze strony Jowisza ponieważ samo ciepło pochodzące z jądra Europy nie wystarczyłoby do utrzymania takiej warstwy wody w stanie płynnym. Jednak może ono wystarczać do tego, by na dnie oceanu istniały czynne kominy hydrotermalne. A według najnowszych hipotez dotyczących powstania życia na Ziemi, to właśnie w takim środowisku rozwinęły się pierwsze organizmy żywe. Dobrze byłoby więc to sprawdzić, ale to wymaga pokonania lodowej skorupy, której grubość wynosi co najmniej 19 kilometrów.

I tutaj właśnie na scenę wchodzi VALKYRIE, a właściwie nowy system wiercenia w lodzie, który testowany jest na przykładzie tego robota. Sam robot ma kształt tuby o długości trochę ponad półtora metra i średnicy wynoszącej około 45 centymetrów. Jednak w odróżnieniu od innych urządzeń, VALKYRIE nie próbuje przewiercić się przez lód. Zamiast tego czoło robota obejmuje fragment lodu, podgrzewa go, a roztopiona woda jest wyrzucana z tyłu.

Podczas testów na Alasce system zasilany jest przy pomocy potężnego lasera, ale na Europie nie będzie to możliwe, dlatego najprawdopodobniej wersja, którą będzie można zastosować podczas prawdziwej misji, wyposażona będzie generator radioizotopowy. Będzie też dużo większa i szybsza – testowany obecnie model przebija się przez lód z prędkością około metra na godzinę.

Do lądowania na Europie minie jeszcze sporo czasu, ale to nie oznacza, że nic się w tym kierunku nie dzieje. Najlepszym dowodem na to jest właśnie VALKYRIE, które powstaje we współpracy z NASA. Kolejnym fakt, że w ubiegłym tygodniu amerykańska agencja kosmiczna zwróciła się do społeczności badaczy o propozycje instrumentów naukowych, które powinny zostać uwzględnione podczas przyszłej misji na Europę.


podobne treści