news

Uważaj, jakie nazwy nadajesz plikom na swoim komputerze

Mężczyzna z Alabamy został skazany na 10 lat pozbawienia wolności po tym, jak policja zainteresowała się zawartością jego komputera. Oddany do naprawy sprzęt zawierał pliki z wulgarnymi nazwami.

Jak pisze Forbes, pracownicy sklepu Best Buy zawiadomili policję o możliwości popełnienia przestępstwa, gdy zorientowali się, co może się znajdować na komputerze oddanym do naprawy. Policjanci otworzyli pliki i znaleźli pornografię dziecięcą. Mężczyzna został aresztowany i skazany. Wysoki wyrok jest uzasadniony, ale pedofilia to jedno, tymczasem pozostaje pytanie, czy funkcjonariusze mieli prawo przeglądać zawartość sprzętu.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego Stanu Alabama, owszem. Organ, do którego obrońcy skazanego skierowali zapytanie, orzekł, że postępowanie policji było uzasadnione. Obywatele USA nie mają powodu oczekiwać, że stróże prawa zawahają się przed otworzeniem pliku „Gorące trzynastki”.

Nawet, jeśli nie mamy nic do ukrycia, warto zachować pewną dozę ostrożności w nazewnictwie plików. Na wszelki wypadek. [Ryan Tate/giz, zdjęcie: by Carl Berkeley/Flickr]


podobne treści


  • janwar

    Może jemu chodziło o bombę atomową (Little Boy) – a policja już zrobiła aferę ;-)

  • Taki jeden

    fajnie teraz gizmodo zmieni się w poradnik dla pedofili „jak nie wpaść w ręce policji”…

  • Marcin Molczyk

    Michale, nie mamy tego w planach.