wynalazki

USAF chce do 2030 roku wyposażyć samoloty w broń laserową

No i mamy prawdziwe Gwiezdne Wojny. Amerykańskie lotnictwo chce opracować lasery bojowe, które będzie można zainstalować w myśliwcach szóstej generacji.

W ciągu ostatnich stu lat walka powietrzna zawsze opierała się na jakiegoś rodzaju pociskach kinetycznych. Na początku lotnicy po prostu zrzucali granaty na żołnierzy nieprzyjaciela, później pojawiły się działka i karabiny maszynowe, a dziś wykorzystuje się zaawansowane rakiety samonaprowadzające. Amerykańskie Air Force Research Lab chce jednak do walki powietrznej wykorzystać zupełnie inny rodzaj broni – lasery. Przyszłe myśliwce USAF mają być wyposażone zarówno w defensywne, jak i ofensywne lasery bojowe.

Amerykańskie lotnictwo zainteresowane jest w szczególności trzema rodzajami broni laserowej i nie są to fazery, blastery czy lascanony. Pierwsza broń, jaką chce zamówić USAF to lasery defensywne, których zadaniem będzie „oślepianie” czujników wroga. Kolejny rodzaj defensywnych laserów, tym razem o większej mocy, będzie miał za zadanie przechwytywanie rakiet przeciwnika. Ostatnim rodzajem lasera, ma być laser przeznaczony do bezpośredniego zwalczania samolotów wroga. Na konkretne propozycje takich systemów Air Force Research Lab czeka do końca roku.

W całej sprawie najlepsze jest to, że nie jest to tak abstrakcyjny pomysł, jakby mogło się wydawać. Lasery przeznaczone do celów bojowych już teraz istnieją i są bardzo skuteczne. Udowodnił to na przykład niemiecki Rheinmetall, który w zeszłym roku przeprowadził udane testy poligonowe własnego lasera o mocy 50 kW, czy marynarka wojenna USA, która w przyszłym roku zamierza zainstalować na swoich okrętach opracowany przez siebie defensywny system LaWS. Problem polega na tym, że w obu tych przypadkach wojskowe lasery zbudowane w oparciu o ciało stałe, są bardzo ciężkie i trudno oczekiwać, by przy aktualnym stanie techniki zmieściły się pod skrzydłami jakiegokolwiek myśliwca. Tymczasem USAF chce, by opracowane na ich zamówienie „systemy laserowe wraz z systemami kierowania wiązką promieni świetlnych, zostały opracowane w taki sposób, by były niezależne od platformy i mogły operować na wysokościach od poziomu morza do 65 tysięcy stóp i przy prędkościach Mach 0,6 do 2,5.”

Przyjęty przez Air Force Research Lab plan zakłada, że do października 2014 roku sprzęt powinien działać w laboratorium. W roku 2022 mają rozpocząć się pierwsze testy w symulowanych warunkach bojowych a do roku 2030 nowa broń ma być gotowa do tego, by zainstalować ją w myśliwcach przewagi powietrznej szóstej generacji.


podobne treści