newsWiadomość główna

USA oskarżane o cyberatak na francuski rząd

Na początku maja tego roku, pomiędzy ogłoszeniem wyników wyborów a przejęciem władzy przez nowowybranego prezydenta François Hollande’a, najbliżsi współpracownicy prezydenta Sarkozy’ego padli ofiarą cyberataku. Francuski tygodnik L’Express twierdzi, że za atakiem stali Amerykanie.

Według informacji tygodnika, sprawcy cyberataku wykorzystali Facebooka do skontaktowania się ze współpracownikami Sarkozy’ego. Następnie przesłali im linki do fałszywych stron rządowego intranetu. W ten sposób zdobyli hasła do prawdziwego intranetu, dzięki którym zainfekowali wewnętrzną sieć francuskich władz wirusem, który porównywany jest przez specjalistów od cyberbezpieczeństwa do niesławnych wirusów Flame czy Stuxnet - bardzo skomplikowanych narzędzi, które opracowane zostały przez USA i Izrael do przeprowadzenia cyberataków na irański program atomowy.

Wirus szybko rozprzestrzenił się pomiędzy współpracownikami Sarkozy’ego, docierając nawet do prezydenckiego sekretarza generalnego. Skuteczność cyberataku nie została ujawniona, ale źródła, na które powołuje się L’Express twierdzą, że hakerzy zdobyli tajne dokumenty na temat „strategicznych planów” Francji. Tygodnik twierdzi także, że rządowi specjaliści od zabezpieczeń mieli na początku problemy ze wskazaniem sprawcy ataku, ale ponieważ wirus był bardzo złożony i podobny do wirusa Flame, sugerują, że atak przeprowadzony został przez rząd USA.

Motywy, jakim kierowałyby się Stany podejmując taki atak, nie są jasne, ale źródła spekulują, że chodziło o upewnienie się w kwestii francuskiego wsparcia dyplomatycznego dla USA:

„Można być w bardzo dobrych relacjach z ‚przyjaznym’ państwem ale nadal chcieć mieć pewność, że ich poparcie się nie zmieni – zwłaszcza podczas zmiany władzy,” miało stwierdzić jedno ze źródeł.

Pałac Elizejski nie skomentował jeszcze w żaden sposób doniesień dziennika, natomiast amerykańska ambasada w Paryżu kategorycznie zaprzeczyła jakoby rząd USA brał udział w cyberataku na rząd Francji.

[L'Express via The Verge, zdjęcie: Biały Dom]


podobne treści