internetnews

Uriminzokkiri znaczy… no właśnie, co to znaczy?

Ani jedno, ani drugie. Uriminzokkiri to północnokoreańska agencja informacyjna, która 5 dni temu utworzyła sobie profil na Twitterze

Rzecz o tyle dziwna i niespotykana, że Korea Północna do tej pory traktowała Internet po macoszemu (wg Wikipedii – istnieje około 30 stron z tego kraju, prowadzonych przez rząd. Podobno jedynie niewielka grupa obywateli ma dostęp do globalnej sieci, reszta musi korzystać z tak zwanego „Kwangmyong” czyli komunistycznego intranetu. 

Uriminzokkiri szybko znalał się w centrum uwagi międzynarodowych serwisów i zwykłych użytkowników. Obecnie ma już 3372 fanów na Twitterze. Pierwsze wiadomości informują o historycznych północnokoreańskich dokumentach – można je sobie z ciekawości potłumaczyć translatorem Google…    

[Mashable]


podobne treści