news

Umieściła na Facebooku zdjęcie narkotyzującego się dziecka…

…po czym trafiła do aresztu. Jak inaczej mogła zareagować policja po zobaczeniu małego dziecka Racheli Strieringer przyssanego do popularnego bonga?

Na szczęście dla wszystkich, zdjęcie to było pozowane, a przebadanie malucha nie wykazało w jego krwi żadnych rozweselających substancji. Nie zmienia to jednak faktu, że dziecko skądś wiedziało jak się obsługuje tego typu gadżet

Dowcipna dziewiętnastolatka raczej nie wygra w najbliższym czasie konkursu na najlepszą matkę, została za to oskarżona o posiadanie sprzętu do zażywania narkotyków. Nie powinno jej to jednak przeszkodzić w szybkim powrocie do sprawowania opieki nad swoim dzieckiem i jej/jego bongiem. [Adam Frucci/giz, Palm Beach Post]


podobne treści


  • ma
  • qdw
  • Jakub Bańkowski

    Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.

  • dupagizmodo

    ” Nie zmienia to jednak faktu, że dziecko skądś wiedziało jak się obsługuje tego typu gadżet…”

    Jakbym czytal fakt…. Poziom tragiczny.

  • ggg

    Posiadanie sprzetu do używania narkotyku?? To to też już jest karalne?

  • Ilon Sraniewbanie

    LOL no właśnie to nie jest karane! :D Fakt, że tak małe dziecko z bongiem przy ustach budzi refleksje… ale zdjęcie nie dowodzi tego, co tam jest. Dopisywanie scenariuszy…

    „Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.” – myślę, że faszyzm idzie e parze z nadgorliwością… ;)

  • m2ihack

    @Ilon Sraniewbanie – a czy ty dziecko przynajmniej wiesz czym jest faszyzm?