news

Ukradł miliony szpitalowi onkologicznemu

Marque Gumbs przez sześć lat okradł placówkę medyczną w Nowym Jorku z 3,8 miliona dolarów za pomocą przekrętu „na tonery”. 32-latek zarabiał 37 tysięcy dolarów rocznie jako specjalista od zaopatrzenia w szpitalu onkologicznym Sloan-Kettering, ale to mu nie wystarczyło.

Przeciwko Gumbsowi wpłynął akt oskarżenia, gdy odkryto, że mężczyzna zamówił w Office Depot setki niepotrzebnych jego pracodawcy tonerów, które nigdy nie dotarły do szpitalnych drukarek. W większości nawet do nich nie pasowały.

Dlaczego tak długo udawało mu się ukryć przekręt? Schemat wyglądał prosto: kiedy do szpitala jechała furgonetka ze „specjalną” dostawą, Gumbs dzwonił do Office Depot i umawiał się z kierowcą przy ulicy, a nie na zapleczu szpitala. Konfiskował towar, chował w swoim samochodzie i odsprzedawał go hurtem, nieźle na tym zarabiając. Stawał się coraz śmielszy – między październikiem 2009 roku i sierpniem bieżącego roku zamówił tonery o wartości 1,2 miliona dolarów. Kupił już u dilera samochodowego najnowszy BMW X6 i wprowadził się do mieszkania Trump Plaza.

Gumbs wpadł, gdy ktoś dostrzegł jego akrobacje z tonerami na nagraniu z kamery przemysłowej. Spryciarz przebywa w areszcie, przedstawiono mu zarzuty przywłaszczenia mienia o wartości przewyższającej milion dolarów. [WSJ, The Hairpin]


podobne treści