gadżetynews

UE w końcu pozwoliła korzystać w pełni z gadżetów podczas lotu

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego właściwie korzystanie z elektroniki na pokładzie samolotu jest zabronione? Unia Europejska też się nad tym zastanawiała i ostatecznie doszła do wniosku, że nie ma logicznego powodu.

Miniony tydzień był pod tym względem przełomowy. W środę European Aviation Safety Agency (EASA) zdecydowała, że użytkownicy będą mogli korzystać ze swojej elektroniki nie tylko podczas samego lotu, ale także podczas startów i lądowań. Dzień później Komisja Europejska wydała nowe wytyczne, które pozwalają na korzystanie z sieci 3G i LTE na pokładzie samolotów znajdujących się w przestrzeni powietrznej Unii Europejskiej. Jednocześnie Komisja zastrzegła, że decyzja o udostępnieniu takiej możliwości należeć będzie do linii lotniczych.

Do tej pory pasażerowie nie mogli korzystać ze swoich gadżetów podczas startów i lądowań. Choć korzystanie z nich podczas lotu nie było zabronione i tak w wielu przypadkach mijało się to z celem, ponieważ na wysokości kilku kilometrów raczej trudno złapać zasięg. Co prawda do tej pory niektóre linie lotnicze miały błogosławieństwo UE na zapewnienie pasażerom dostępu do sieci komórkowych, jednak była to jedynie sieć 2G, więc transmisja danych była dość mocno utrudniona. Jednak nowe wytyczne znoszą te regulacje i w przyszłości korzystanie z sieci Wi-Fi, 3G i LTE podczas lotu nie będzie już ograniczane. Przynajmniej nie przez Unię Europejską.

Co prawda kilka firm pracuje obecnie nad rozwiązaniami, które pozwolą odbiór sieci LTE na wysokościach powyżej trzech tysięcy metrów, jednak jak na razie użytkownicy zdani są na sprzęt pokładowy, który przekazuje zebrane wewnątrz samolotu dane za pomocą satelity do stacji bazowej. A to zazwyczaj podpada pod roaming w kategorii „reszta świata” i może kosztować krocie.

Tak czy inaczej możliwość taka jest, choć decydować o o jej udostępnieniu będą linie lotnicze:

„Konsument nie otrzyma prawa do korzystania z komórki,” podkreśla rzecznik Komisji Europejskiej. „Ta decyzja UE daje liniom lotniczym możliwość zezwolenia klientom na korzystanie ze smartphone’ów i tabletów podczas lotu. Stwierdzamy po prostu, że nie ma powodu, dla którego pasażerowie nie mogliby korzystać ze swoich urządzeń mobilnych. Ale to linie lotnicze decydować będą o tym, czy udostępnią pasażerom taką możliwość czy nie.”

Zdjęcie: Flickr/Dr. Jaus


podobne treści