news

Udawała martwą, gdy po okolicy kręciła się furgonetka Google Street View

Gdy dziewięcioletnia Azura kładła się na ulicy rodzinnego Worcester, nie
mogła wiedzieć jaką spowoduje panikę. Chciała „tylko” wystraszyć swoich
znajomych udając martwą.

Kierowca zbierającej na ulicach Worcester materiał furgonetki Google’a nie zwrócił nawet uwagi na leżące na ulicy ciało, co innego internauci. Zaniepokojeni mieszkańcy miasta zaczęli wydzwaniać na policję i mówić, że w ich sąsiedztwie leży ciało zmarłego dziecka…

Azura musi mieć teraz ubaw po pachy. [Rosa Golijan/giz, Newslite, The Daily What]


podobne treści


  • Anna Piwnicka

    Niezła numerantka!

  • Dawid Krysiak

    Ludzie mocno niekumaci jednak… Leży sobie ciało na ulicy, na zdjęciach sprzed… dni lub miesięcy lub…LAT! A oni wszczynają panikę… Żenua…

  • afrox

    hehe kierowcy z Goolge też całkiem spostrzegawczy:P

  • mine_craft

    Matko.. Co za bachor -,-

  • iforget911

    „Powiedzmy sobie szczerze, ludzie w Polsce zaczęli się księży bać, co nie jest dobrym znakiem. Ponieważ mam za sobą doświadczenia z międzywojennego dwudziestolecia,, kiedy ksiądz prefekt, czyli katecheta w szkole, miał na zasadzie Konkordatu, tak dużą władzę, że ani nauczyciele, ani uczniowie nie ośmielali się z nim zadzierać, taki strach jest dla mnie zrozumiały (…) Nie jest dla nikogo sekretem, że przed wojną inteligencja, zwłaszcza tzw. inteligencja twórcza, boczyła się na kościelny ‚ciemnogród’ i że przymiotnik ‚katolicki’ oznaczał dla niej ‚obskurancki’. Dopuszczano wyjątki, przyjmowane jednak jako rodzaj egzotycznych zwierząt.” Czesław Miłosz, 1991 r. Chcesz wiedzieć więcej? http://www.ksiegarniaswit.pl/88173-dokad-kler-prowadzi-polske.html