newsWiadomość główna

Udany test systemu ratunkowego kapsuły Orion

NASA chce wrócić na Księżyc. I przeprowadzić załogową misję na Marsa. Do tego wszystkiego potrzebny jest agencji statek, który będzie mógł bezpiecznie zabrać tam astronautów. A wczoraj przeszedł on pomyślnie kolejny test.

Kapsuła Orion, która ma być wykorzystywana podczas tych przyszłych misji zawodowych, przeszła właśnie ważny test bezpieczeństwa. Podczas wczorajszego startu przetestowano rakietowy system ratunkowy, którego zadaniem jest szybkie odciągnięcie kapsuły z astronautami w środku w przypadku awarii rakiety podczas startu.

Launch Abort System (LAS) statku Orion jest w stanie w ciągu kilku sekund swojego działania ma odciągnąć załogową kapsułę od wadliwej rakiety, której usterka grozi na przykład wybuchem. Po uruchomieniu w ciągu trzech sekund moduł załogi ma osiągnąć prędkość około 800 km/godz., aby osiągnąć maksymalną prędkość 970 km/godz. i wysokość około 2 km. Po odciągnięciu astronautów od niebezpieczeństwa silniki manewrowe stabilizują kapsułę, wysuwane jest małe usterzenie, a ostatecznie otwierane spadochrony, które sprowadzą kapsułę załogową bezpiecznie na ziemię.

Przynajmniej tak to wyglądało w teorii. A od wczoraj wiemy, że stanie się tak również w przypadku prawdziwego zagrożenia – LAS zdał swój test modelowo.

Według obecnych planów NASA, misja Artemis, której celem ma być powrót astronautów na Księżyc, ma wystartować do roku 2024. W pierwszą misję wokół Księżyca, choć na razie bez załogi, statek Orion ma zostać jednak wysłany dużo wcześniej, bo już za rok.

Zdjęcie: Lockheed Martin

podobne treści