smartfonywynalazki

Twój następny smartphone odkazi się sam

Może niekoniecznie cały ale na pewno pozbędzie się z bakterii ze swojego ekranu. Przynajmniej taką wizję przyszłości kreśli Corning, prezentując antyseptyczną wersję Gorilla Glass.

Choć na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że jedynymi zabrudzeniami, które pozostają na smartphone’ach są odciski palców, rzeczywistość jest niestety trochę inna. Badania, przeprowadzone jakiś czas temu przez badaczy z Manchester Metropolitan University, dowiodły, że na telefony, czyli urządzenia, które są cały czas ciepłe, mają kontakt z wydzielinami naszego ciała i większość czasu znajdują się w ciemnych miejscach (kieszeń, torebka), są idealnym siedliskiem dla szkodliwych bakterii. Ich zdaniem na naszych telefonach jest pięć razy więcej bakterii niż na desce klozetowej.

Podczas MIT Mobile Technology Summit Corning postanowił podzielić się kilkoma informacjami na temat swojej nowej technologii – szkła Gorilla Glass pokrytego powłoką antybakteryjną. Każda bakteria, która znajdzie się na tej powłoce ma zginąć w ciągu dwóch godzin. Oczywiście taka „kuracja” nie dotyczy wnętrza urządzenia, ani wszelkiego rodzaju zagłębień w obudowie, ale hipochondrykom powinno na początek wystarczyć.

Dodatkowo nowa technologia wytwarzania Gorilla Glass pozwala na stworzenie szkła, które będzie „dziesięć razy bardziej przejrzyste niż czysta woda”. A do tego antyrefleksyjne. Po odsączeniu marketingowego bełkotu oznacza to, że używanie smartphone’ów w pełnym słońcu ma stać się dużo wygodniejsze. Na zdjęciu powyżej widać różnicę pomiędzy dzisiejszym Gorilla Glass a następną generacją – koło w centrum wykonano już w nowej technologii.

Niestety nie wiadomo jeszcze kiedy dokładnie te innowacje pojawią się w naszych urządzeniach. Corning stwierdził, że stanie się to w ciągu najbliższych dwóch lat.


podobne treści