naukanews

Turbospecyfik wyleczy twojego kaca

Gdy nie pomoże litr wody, obfite śniadanie i dotlenienie (przez otworzenie okna), pozostaje tylko jeden środek na poradzenie sobie ze skutkami wczorajszego pijaństwa, superlek o nazwie Blowfish (ang. rozdymka).

Specyfik zawiera gram aspiryny, 120 miligramów kofeiny oraz dwie dawki substancji hamującej działanie kwasu żołądkowego. Zaaplikowany dzień po spożyciu, w 15-30 minut ma poradzić sobie z obawami kaca.

Twórczyni nowego specyfiku nazywa się Brenna Haysom, ma dyplom Harvarda i pracuje w nowojorskiej firmie Rally Labs LLC. Powiedziała: „Wiele osób uważa, że kac to coś żenującego, powód do wstydu. Dla mnie to po prostu coś, co zdarza się każdemu”.

Blowfish się nie połyka, tylko wypija po rozpuszczeniu w wodzie. Haysom podkreśla, że dzięki temu substancje działają szybciej niż wypicie kawy i połknięcie aspiryny oraz preparatu likwidującego zgagę.

Niestety, na razie dopuszczony do sprzedaży przez amerykańską Food and Drug Administration Blowfish dostępny jest tylko w sklepach Ricky’s w Nowym Jorku i na stronie ForHangovers.com. Cena dawki wynosi 2,99 dolara, zaś sześciopaku – 11,99 dolarów. [NY Daily News, Washington Post]


podobne treści


  • Jerry

    Alka-Seltzer działa podobnie ;)

  • ff

    najszybszy lek na kaca to setka amfy (nie legalne ale 100% skuteczności w krótkim czasie)

  • Anonim

    Alka Zeltzer jest lepszy

  • we

    Tak na poważnie to na kaca najlepsze jest solidne wysokokaloryczne śniadanie. Kawkę należy odłożyć na popołudnie. Jak kogoś coś boli, to 400 mg ibuprofenu załatwi sprawę. Zgaga? Weź ranigast. A do tego porządna dawka wysiłku fizycznego: basen, długi spacer pod górkę itp., praca w ogrodzie/stodole itp. To przyspieszy metabolizm alkoholu. Aha! W trakcie libacji, przed snem i na kacu należy pić bardzo dużo wody!

  • Anna Piwnicka
  • marian.chilli

    Ja preferuję bardziej naturalne sposoby – dobry buch z rana postawi na nogi i apetyt wróci raz dwa :)