news

Trzeba być Putinem, by tak nonszalancko znajdywać starożytnie amfory

Byłoby bardzo dziwne, gdyby Rosjanie nie wybrali znów Putina na
prezydenta. Wszak to nadczłowiek! Tylko on dokonuje na przykład odkryć
archeologicznych zupełnie przez przypadek.

Nurkując w Morzu Czarnym, obecny premier Rosji natknął się na dwie urny z VI wieku. Jak podaje AFP, do spontanicznego znaleziska doszło, gdy wiele kamer telewizyjnych filmowało wyczyny Putina-nurka. Uchwyciły dwie pokryte algami amfory spoczywające na dnie, a potem w kadrze pojawił się Władimir. Dzielny polityk chwycił znalezisko, wyłonił się z wody i krzyknął do dziennikarzy, że znalazł skarb.

Zażartował, że w naczyniach nie zostało już nic do wypicia, a następnie rozpoczął wykład o starożytnej ceramice i szlakach morskich, udowadniając, że zupełnie nie był na znalezisko przygotowany.

Niesamowita sprawa. [AFP, Reuters]

podobne treści

  • mac.android

    No, teraz niech pojedzie na miejsce katastrofy Tunguskiej i znajdzie kawałek UFO i opowie jego historię. A potem zapyta czy może zatrzymać ten kawałek bo mu brakuje aby skompletować statek kosmiczny :P

  • kierowca.bcde

    A gdzie niby na tej klatce widać to „pokrycie algami”? Na moje, to te urny (amfory / wazy) są całkowicie czyste!

  • sayhitospam

    Rosjanom konstytucja zabrania wyboru Putina kolejny już raz na prezydenta, tak gwoli informacji.

  • ja

    nie zabrania, musi być tylko przerwa na jedną kadencję – potem może wrócić na kolejne dwie