biznesnews

Trump zapowiada złagodzenie sankcji wobec Huawei

Dwa kroki do przodu, jeden krok w tył? Wszystko wskazuje na to, że właśnie tak – podczas szczytu G20 w Osace Donald Trump zapowiedział złagodzenie sankcji wobec Huawei.

Wygląda na to, że nacisk amerykańskich korporacji technologicznych, które co prawda podporządkowały się nałożonemu w maju zakazowi prowadzenia przez amerykańskie firmy interesów z Huawei, pomógł Chińczykom. W końcu w ich interesie było jego zniesienie, bo to takie firmy jak na przykład Qualcomm miałyby ponosić koszty niemożności sprzedania swoich układów Huawei.

Google, którego wersja Androida również została objęta zakazem, przekonywało nawet, że to pozbawienie Chińczyków dostępu do popularnego systemu operacyjnego będzie prawdziwym zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA, ponieważ może potencjalnie doprowadzić do sytuacji, w której to miliony chińskich urządzeń będą działały pod kontrolą systemu, na który USA nie będzie miało żadnego wpływu.

Nie wiadomo, czy to właśnie te argumenty wpłynęły na złagodzenie stanowiska wobec Huawei, ale stało się ono faktem. Podczas spotkania grupy G20 w Osace prezydent Trump zapowiedział, że amerykańskie firmy będą jednak mogły współpracować z Huawei.

Oczywiście są pewne warunki. A dokładnie jeden – współpraca ta nie będzie możliwa w obszarach, które w jakikolwiek sposób mogą zagrozić bezpieczeństwu narodowemu Stanów Zjednoczonych. Oznacza to, że Huawei nadal będzie wykluczone z budowy sieci 5G w USA, i zapewne kraj ten nie zrezygnuje z wywierania nacisków, by jego sojusznicy też zrezygnowali z chińskiej oferty, ale jest to jednak krok w tył w stosunku do całkowitego zakazu współpracy amerykańskich firm z Huawei.

Zdjęcie: Flickr/Gage Skidmore

podobne treści