wynalazki

TrackingPoint dodaje do swojego arsenału Google Glass

Pamiętacie jeszcze „inteligentny” karabin snajperski skonstruowany przez firmę TrackingPoint? Teksańska firma szykuje coś jeszcze lepszego – planuje połączyć swoje celowniki z Google Glass.

Z trwającego minutę nagrania zaprezentowanego niedawno przez TrackingPoint, dowiedzieć możemy się, że teksańska firma pracuje nad połączeniem możliwości opracowanego wcześniej celownika, z możliwościami jakie oferuje Google Glass. Dzięki wyświetlaniu obrazu z celownika na okularach Augmented Reality, strzelec nie musiałby wychlać się z ukrycia by oddać celny strzał.

Pomysł „strzelania zza winkla” nie jest nowy. Już podczas drugiej wojny światowej Niemcy skonstruowali specjalną nakładkę na karabin StG44, której lufa wygięta była pod kontem 30 stopni, dzięki czemu można było strzelać na przykład z wnętrza czołgu. Wraz z rozwojem techniki pojawiały się jego kolejne wersje. Dość powiedzieć, że nawet opracowywany na potrzeby polskiej armii system Tytan posiada wyświetlacz nahełmowy połączony z lunetą montowaną na karabinie, ale wykorzystanie w tym celu elektroniki użytkowej, jaką ma być Google Glass, jest jednak pewnym novum.


podobne treści