biznes

Tom Cook sprzedaje akcje Apple przed premierą iPhone’a 8

Wszystko wskazuje na to, że już niebawem zobaczymy kolejnego iPhone’a. A co za tym idzie, akcje Apple po raz kolejny pójdą w górę. Tymczasem Tim Cook sprzedał należące do siebie akcje Apple warte 43 miliony dolarów.

Oczywiście Cook ma prawo robić ze swoją własnością co mu się żywnie podoba, ale trudno oczekiwać, by taki ruch ze strony CEO Apple umknął uwadze analityków giełdowych. Zwłaszcza, że w świetle zbliżającej się premiery iPhone’a 8, jest to posunięcie cokolwiek dziwne.

O nowym smartfonie wiemy niewiele, ale jeśli wierzyć plotkom, będzie praktycznie pozbawiony ramek. Podobno ma mieć zakrzywiony ekran, nowy czytnik linii papilarnych czy kamerę 3D, a gniazdo ładowania ma zostać zastąpione ładowaniem bezprzewodowym. Doświadczenie uczy jednak, że to i tak jest średnio istotne – iPhone 8 i tak skazany jest na sukces.

Chyba, że jednak nie. Ruch Cooka, który na 3 tygodnie przed premierą najnowszego urządzenia kierowanej przez siebie firmy, wywołał nie lada konsternację. Analitycy zastanawiają się, czy Cook potrzebował nagle większej gotówki, czy spodziewa się, że kurs akcji spadnie po 12 września. Tego nie wiemy, ale faktem jest, że Tim Cook najlepiej orientuje się w sytuacji Apple.

Zdjęcie: Flickr/jasonr611


podobne treści