newssmartfony

To Steve Jobs w całości odpowiada za kształt najnowszych iPhone’ów?

Haha, a więc jednak. Wygląda na to, że pomimo niemal dwuletniego urzędowania na stanowisku CEO firmy, Tim Cook nie zdążył jeszcze realnie wpłynąć na kształt którejkolwiek z najnowszych wersji iPhone’a. Zgodnie z doniesieniami portalu 9to5mac – dwie kolejne generacje topowej słuchawki z Cupertino zostały zaprojektowane jeszcze za czasów panowania poprzednika Cooka, Steve’a Jobsa.

Cóż, w zasadzie można było się tego spodziewać. W związku z narastającym problemem kradzieży urządzeń ze stajni Apple, prawnik dystryktu San Francisco – George Gascon – spotkał się z przedstawicielem giganta z Cupertino, Michaelem Foulkesem, który mimochodem wyjawił mu kilka bardzo interesujących faktów na temat procesu produkcyjnego najnowszych smartfonów firmy.  Według niego – to nie Tim Cook odpowiada za kształt ostatnich modeli popularnego iPhone’a.

Swoją drogą – relacja ze spotkania obydwu Panów sugeruje, iż nie należało ono do przesadnie interesujących (cytat za Georgem Gasconem):

To było niesamowite. On po prostu nawijał i nawijał, przeskakując z jednego tematu na drugi, aż trudno było nadążyć za tym, co mówi. Sprawiał wrażenie człowieka perfekcyjnie wyszkolonego w sztuce obfitego mówienia i zarazem nie przekazywania żadnych, konkretnych treści.

Ostro. Niestety – być może właśnie z powodu słowotoku wypływającego rzekomo z ust współpracownika Apple – póki co nie wiadomo, o które konkretnie modele iPhone’a chodzi w całej sprawie. Możliwe są w zasadzie dwie opcje – są to albo modele oznaczone symbolami 5S i 6 albo wersje 6 i 7, których wygląd ciągle pozostaje ściśle skrywaną tajemnicą.

Tak czy inaczej, wygląda na to, że życie dość brutalnie zweryfikowało niechęć Jobsa do smartfonów z 4 i 5-calowymi ekranami. Szkoda tylko, że wszystkie dawne deklaracje czynią go w pewnej mierze (i niestety – pośmiertnie) zwykłym, niesłownym hipokrytą.

Źródło: Slashgear.com/9to5mac.com


podobne treści