news

To on znalazł iPhone’a 4

Znamy tożsamość mężczyzny, który wyszedł z baru z iPhonem 4,
który
pozostawił tam pracownik Apple. Ten sam człowiek skontaktował się potem z
amerykańskim Gizmodo i przekazał redakcji prototyp. Publikacja danych o
telefonie, którego premiery spodziewamy się dopiero w czerwcu, wywołała
burzę medialną.

21-letni Brian J. Hogan to mieszkaniec Redwood City w Kalifornii. Po
tym, jak sprawą zainteresowała się policja i Apple, postanowił znaleźć
sobie adwokata. Ów prawnik, Jeffrey Bornstein, wydał wczoraj
oświadczenie.

Pisze w nim, że Hogan przyjął pieniądze od Gizmodo, lecz był
przekonany, że to płatność za „udostępnienie blogowi informacji o
iPhonie na wyłączność”. Twierdzi także, że redakcja przekonywała go, że
„nie ma nic złego w przekazaniu telefonu mediom zajmującym się
technologią”.

Jason Chen też ma już adwokata.

[Matt Buchanan/giz, Wired]


podobne treści


  • corrozya

    Premiery to my sie chyba spodziewamy za miesiac a nie za tydzien…

  • Anna Piwnicka

    Racja, dzięki.