naukanews

To nie alkohol, sam seks też może prowadzić do amnezji

Osoby po 50. roku życia powinny być wyjątkowo ostrożne, ponieważ po chwili wysiłku fizycznego mogą doświadczyć tymczasowego zaniku pamięci. Jak podaje „The Journal of Emergency Medicine”, pewna 54-latka straciła pamięć i odzyskała ją dopiero po kilku godzinach. Zawitawszy do izby przyjęć szpitala w Waszyngtonie, nie pamiętała ostatnich 24 godzin, ale wiedziała, że stan zaczął się w godzinę po tym, jak uprawiała seks z mężem.

Z czego mogła wynikać chwilowa amnezja, która dotyka rocznie 3-5 osób na 100 tysięcy? Być może z osłabienia zastawek w arterii odprowadzającej krew z mózgu.

W żyle szyjnej wewnętrznej nie ma zastawek, znajdują się one tylko na jej początku, w uwypukleniu zwanym opuszką. Zastawki zapobiegają cofaniu pozbawionej tlenu krwi do mózgu. Jeśli osłabną, nie radzą sobie ze zwiększonym ciśnieniem krwi w jamie brzusznej i odtleniona krew wraca do góry, także do centralnych obszarów mózgu, odpowiedzialnych za pamięć. A mózg bez tlenu odmawia współpracy.

Stan znany jest także osobom podnoszącym ciężary, ale może przydarzyć się po wysiłku fizycznym każdej osobie w pewnym wieku. Oznacza to, że równie niebezpieczne jak sport jest uprawianie seksu i… posiedzenia w toalecie.

Pacjenci często panikują, sądząc, że to objaw wylewu lub początek poważnej choroby. Jednak skutki chwilowej amnezji są całkowicie odwracalne. Co więcej, większości osób taki epizod zdarza się tylko raz. [LiveScience, zdjęcie: Shutterstock/Selena]


podobne treści


  • Anonim

    O Boże!