news

Tego nie chcecie zobaczyć z samolotu: fajerwerki z silnika

Pasażerowie lecący z San Francisco do Sydney kwadrans po starcie zobaczyli iskry
wydobywające się z silnika ich samolotu. Boeing 747 linii Qantas musiał zawrócić do USA. Jeden z pasażerów nagrał zdarzenie za
pomocą swojego iPhone’a:

Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć przeżycie pozostanie jednym z najbardziej emocjonujących w życiu pasażerów. Tym bardziej, że od kapitana usłyszeli:

Możecie być państwo pewni, że jesteśmy przeszkoleni w radzeniu sobie z takimi sytuacjami. Co prawda dotychczas wykonywaliśmy ten manewr tylko na symulatorach, ale jesteśmy świetnie przeszkoleni, więc proszę się nie niepokoić.

To się nazywa panować nad sytuacją. [Sam Biddle/giz, Daily Mail]


podobne treści


  • Michał Misiek Lebecki

    „To się nazywa panować nad sytuacją” – skoro piloci bezpiecznie posadzili samolot to ironia jest tu naprawdę nie na miejscu :)