aplikacjenewsWiadomość główna

TED dorobił się aplikacji na Androida


W sieci funkcjonują rzeczy śmieszne i straszne, ważne i bezużyteczne. Zwłaszcza to drugie rozróżnienie jest ważne, gdyż niejeden internauta potrafi wsiąknąć na długie godziny w  Kwejka, 4Chan, czy ciekawostki z Facebooka – szukając czegoś co go zadziwi, rozbawi czy wzruszy. Niestety – jeśli jesteście choć trochę podobni do mnie – szybko rodzi się myśl, że większość tych śmiesznostek to marnowanie czasu i coraz częściej wywołuje tylko wzruszenie ramion. Z okazji wypuszczenia aplikacji na Androida, zareklamuję wam alternatywę. Inspirującą – w przeciwieństwie do LOLcatów. 

TED to skrót od „Technology, Entertainment, Design”. Stoi za nim organizacja non profit, która postawiła sobie za cel pokazać światu najciekawsze idee, pomysły i doświadczenia ludzi z jajami koniecznymi by (skutecznie) gonić swoje  marzenia. Każdy z nich ma 18 minut, aby zarazić was swoją ideą, gdy tylko zdecydujecie się ze dwu-trzy letnim wyprzedzaniem zacząć starać się miejsce na którejś z konferencji TED, albo… (dla leniwych) wpiszecie w przeglądarkę www.ted.com. ;)

Znajdziecie tam wszystko – od technologii, aż po filozofię. Ludzi od Stephena Hawkinga i Steva Jobsa, aż po nieznanych szerzej pasjonatów. Przedsiębiorców, naukowców, buddyjskich mnichów, technologicznych geeków, wynalazców, fanatyków sportów ekstremalnych etc. Wspólny mianownik jest jeden – w 18 minut każdy z nich opowie wam fascynującą historię, przedstawi interesujący eksperyment, lub przekaże doświadczenia za które gdzie indziej trzeba słono płacić. Co ważniejsze, zrobi to ze swadą i dowcipem – nie nudząc.

Nie dziwcie się mojemu entuzjazmowi. Od kilku lat, jestem szczerze i głęboko zakochany w TED, jako perfekcyjnie zrealizowanej koncepcji, pokazującej, że ludzie robią na świecie tysiące wspaniałych rzeczy.

Wczoraj, TED dorobiło się własnej aplikacji na Androida – ułatwiającej mobilny dostęp do zasobów strony. Ze względu na ceny transferu i pokrycie polski sygnałem 3G mogłaby to być gorzka wiadomość, ale jako że wszystkie materiały na TED są udostępnione na licencji Creative Commons, aplikacja umożliwia swobodne pobranie interesujących nas wystąpień na smartphone. Gdy np. mamy okazję skorzystać z WiFi przed podróżą.

Urok tego rozwiązania docenicie zwłaszcza trafiając na „milczący przedział” w PKP.

Aby nie być gołosłownym – Pamela Meyer, autorka książki pt. „Liespotting” (Wykrywanie kłamstw) pokazuje sposoby i charakterystyczne punkty używane przez osoby wyszkolone w wykrywaniu oszustw. Przydatne. Prawda? :)


podobne treści