news

Te LED-owe żarówki są lampami samymi w sobie

Nie dość, że ekologiczne (80% mniejsze zużycie energii w stosunku do tradycyjnych żarówek), to wyglądają, jakby były lampami samymi w sobie. Cena, jak za lampę, żarówkę i szafkę, na której taki zestaw by stał.

LED-y są przyszłością oświetlenia. Energooszczędne, długowieczne (25 razy dłużej od żarówki) i nie zawierają rtęci (w przeciwieństwie do świetlówek kompaktowych). Jeśli dołączymy do tego piękną oprawkę, to możemy podarować sobie klosze lub lampiony. Alessilux jest serią LED-owych żarówek, które nie wymagają dosłownie żadnej ozdoby. Za jedyne 170 złotych za sztukę. [ForeverLamp, Mocoloco]

podobne treści

  • Nathanael Bar Tholomai

    To, że nie ma w nich rtęci i pobierają mało energii nie świadczy o tym, że są ekologiczne!

    Składają się w dużej mierze z plastiku, a w środku konieczny jest układ scalony, w skład którego wchodzi jeszcze parę niezbyt egologicznych materiałów.

    Faktycznie pobierają mniej energii i są śliczniutkie w pokoju, ale wyrzuć to na śmietnik, a znajdą ją jeszcze twoi potomkowie za 30 tys. lat.

    Poza tym, co z tego, że pobór energii to tylko 20% żarówki, skoro wyprodukowanie tego ustrojstwa a potem jego EWENTUALNA utylizacja skonsumuje wielokrotność energii, którą zwykła żarówka „zmarnowałaby” na grzanie.
    Dodam jeszcze, że świetlówki świecą dłużej tylko jeśli są włączone nonstop, a nie pstrykane co i rusz.

    Pamiętajmy, że żarówka składa się jedynie ze szkła, aluminium bądź stali, miedzi wolframu i ze stopu do lutowania.
    Żarówkę wystarczy pokruszyć i po problemie… jest ekologiczna i bezpieczna dla środowiska.

    Natomiast „energooszczędne” świetlówki zawierają trujące substancje, a na pewno kupę plastiku, który trzeba wyprodukować z ropy i przerobić dziesiątki razy, zanim kupimy świetlówkę, poużywamy ją nie dłużej niż żarówkę i wywalimy na śmietnik, gdzie pozostanie na wieki.
    W końcu cena nie bierze się z nikąd…

  • panicape

    od siebie dodam tyle, że o ile skok cenowy ze złotówki na dwadzieścia parę był jakąś kpina z ekonomii (zwykła żarówka => świetlówka osram czy neolux)niższe rachunki, mniejsze zużycie prądu-taaa… i takie tam bzdury, to żarówka za 170 zł pozostaje już chyba tylko ciekawostką bo sensownie się do tego nie da pdejść

  • Nathanael Bar Tholomai

    ekologicznie i ekonomicznie jednocześnie wyszłoby po prostu zostawienie w spokoju zwykłej żarówki.

    A może ja chcę dogrzać sobie pokoik? Mieszkam na północy i wieczory są zimne… a żarówek używa się przecież wieczormi :P

    Zmniejszenie poboru energii jest jak najbardziej logiczne bo w końcu elektrownie by przestały się wyrabiać z produkcja dostatecznej ilości energii.
    ale na litość boską pozostańcie przy zwyczajnych materiałach, albo zastąpcie je czymś równie ekologicznym i ekonomicznym.

  • b.tomczyk86

    bzdura i tyle… 80% mniej energii OK, ale to jest liczone dla samych diod, dlaczego nikt nie wspomni o elektronice, która zżera „prąd” (minimalnie mniej niż tradycyjne żarówki), te takie nasadki pod „kloszem” to ładnie pokolorowane RADIATORY, bo tak to się grzeje!

    ffffsię grzeje..

  • b.tomczyk86

    Odnośnie ekologiczności to jest prosta reguła jeżeli coś kosztuje 170 razy więcej niż zwykła żarówka to można założyć, że podczas jej produkcji wyemitowano około 150 razy więcej CO2 niż przy produkcji starych złych żarówek… Tak ciekawostka jak z laptopami, którą niedawno przeczytałem, przez cały okres użytkowania (załóżmy 10 lat) laptop nie zużyje tyle energii ile było potrzeba do jego wyprodukowania, i tak działa przemysł… a to co reklamują zielonymi nalepkami to ekologia dla idiotów.

  • nicwiecej

    Diody led ekologiczne ? z której strony ?
    Dioda led to odpad nieprzetwarzalny. Poszukajcie z czego (z jakich pierwiastków jest zbudowana)

  • tusk_musi_odejsc

    pierdolona unia wychodzi bokiem

  • mize1337

    Nie neguje waszych argumentow ale chcialbym jedynie zaznaczyc ze proces powstawania zarowek zwyklych jest w mojej ocenie o wiele bardziej energozerny… Począwszy od wyprodukowania szkła po kazdy z etapow formowania zarowki wszystko zwiazane jest ze spalaniem gazu ziemnego w celu wytworzenia i obrobki szkla

  • wbporg

    Mize, ja akurat mam bardzo dobrą wiedzę na temat procesu produkcji żarówek, od etapu przetopu szkła na izolację w trzonkach kończąc na liniach produkcyjnych, masz rację chodzi o duże ilości energii, gaz, prąd itp. ale ma się to ni jak jeżeli chodzi o ledy, dużo większy udział tworzyw sztucznych i to nie byle jakich, uwzględniając proces produkcji począwszy od petrochemicznego można stwierdzić że szala przechyla się na niekorzyść LED-ów, „Cfli” itp ludzie nie zdają sobie sprawy ile pochłania sama elektronika, która stanowi często grubo ponad 70% kosztu wytworzenia całej lampy.