wtfwynalazki

Talking Window czyli reklamy w głowach pasażerów

Otaczających nas reklam jest dziś już tak dużo, że zdążyliśmy się już przyzwyczaić do ignorowania ich, dlatego firmy marketingowe prześcigają się w wymyślaniu sposobów na przyciągnięcie naszej uwagi. Jeden z najnowszych pomysłów wygląda jak dzieło szalonego geniusza – reklamy rozbrzmiewające bezpośrednio w głowie odbiorców.

Niemiecki oddział sieci telewizyjnej Sky, we współpracy z niemiecką agencją reklamową BBDO, rozpoczął testy nowego medium reklamowego, którego zadaniem jest przekazywanie reklam do głów odbiorców. Na szczęście nie zamierzają w tym celu budować futurystycznych nadajników, które wciskałyby reklamy do wszystkich głów na danym obszarze – wystarczy im szyba i małe, drgające pudełko.

Oraz pociąg, ponieważ reklamy przekazywane za pomocą tego nośnika mają trafiać do pasażerów, którzy próbują zasnąć. Jeśli przypadkiem oprą oni głowę o szybę, do której przymocowany jest mały przekaźnik wprawiający ją w drgania o odpowiedniej częstotliwości, usłyszą reklamę, w tym wypadku reklamę Sky. Dzieje się tak ponieważ drgania szyby przenoszone są na kości czaszki a odbiorca słyszy reklamę dzięki przewodnictwu kostnemu.

Bajer fajny, niestety firma zapomniała chyba o tym, że starają się tą drogą przekazać reklamy zmęczonym podróżnym, którzy zamiast pobierać aplikację mobilną Sky, woleliby się wyspać. Nawet na promocyjnym nagraniu widać, że nie wszyscy uczestnicy testu byli zachwyceni takimi reklamami.

BBDO twierdzi jednak, że nowe medium zostało przyjęte dobrze. Firma podaje nawet przykłady zastosowania tej technologii do innych celów, na przykład do transmitowania muzyki, prognozy pogody czy wiadomości w pociągach. Może i byłoby to przydatne, ale osobiście cieszę się, że BBDO nie planuje w najbliższym czasie stosować tej technologii poza Niemcami.


podobne treści