news

Takiego odświeżacza do samochodu jeszcze nie było

Z pozoru pomysł jest kompletnie nietrafiony, ale można się dopatrzyć co
najmniej jednego powodu, dlaczego może jednak okazać się niegłupi.
Szczególnie dla śpiochów i łasuchów w jednym. Odświeżacz o zapachu tostów to świetna pobudka! Gorzej wracać z pracy pachnącym jedzeniem samochodem, gdy człowiekowi kiszki marsza grają.

Wtedy można jeszcze bardziej się pomęczyć i wymienić aromat tostów na woń makaronu z serem albo popcornu w maśle. Wszystkie odświeżacze można kupić po 2 dolary.

Sprzedawcy przekonują, że dodatkowym atutem produktu jest atrakcyjny wzór „dwóch idealnie zapieczonych kromek chleba wystających z tostera w stylu retro”, a nitka do zawieszenia odświeżacza jest w zestawie. [Archie McPhee, Laughing Squid]

podobne treści