news

Tak umarły moje marzenia

Na prywatnej liście najbardziej znienawidzonych czynności bez wahania umieściłabym odkurzanie i sobotnią wizytę w centrum handlowym. Tej drugiej można sprytnie unikać, zaopatrując się w dobra materialne w inne dni tygodnia, ale przed pierwszą nie sposób uciec.

Zawsze sądziłam, że uwolni mnie od niej kiedyś automatyczny odkurzacz, który wystarczy włączyć i czasem opróżnić. Okazuje się jednak, że to urządzenie przynosi więcej udręki niż pożytku. Jak pisze Slate, pomimo wielu usprawnień, klienci nadal narzekają na odkurzacze typu widoczna na zdjęciu Roomba. Prędzej czy później ciskają je w kąt i wracają do tradycyjnych odkurzaczy. Sprzedaż urządzenia utrzymuje się od kilku lat na tym samym, niskim poziomie.

Roboty czyszczą jeden fragment pokoju, do wielu miejsc nawet nie zaglądając. Przed ich uruchomieniem, trzeba przygotować pomieszczenie jak na inwazję diabelskich bliźniaków: usunąć z podłogi wszystko kable, stołki i wszystko, co nam, ludziom, w odkurzaniu nie przeszkadza, a robotom – owszem. Często kończy się na tym, że właściciel wyciąga stary odkurzacz i poprawia po Rumbie. Tzn. Roombie.

Na amerykańskim rynku pojawiły się nowe modele automatycznych odkurzaczy: Neato i Mint. Ten drugi działa także podobnie do mopa. Na Slate można porównać ich skuteczność na filmach z kuchennego placu boju. Producenci obiecują, że nie powtarzają one błędów poprzednika.

Być może, ale niesmak pozostaje. [Slate]


podobne treści


  • jackuzy

    hmmm kto miał roombe i wie jak jej uzywać nie napisał by głupot…

    Po pierwsze rumbę trzeba wyczyscić po jej pracy ale nie trzeba tego zrobić natychmiast po jej działaniu, po drugie jak dasz jej pracować to obiedzie dokłądnie CAŁE mieszkanie żadko kiedy zdarza się że nie wjedzie w jakichś zakamarek. Kable jej nie strasznie o ile nie sa zaplątane w supeł, stołki, pudełka przeszkody zama przesuwa.. tak naprawdę sama przesuwa ;] kto widział uwierzy. To naprawdę sprytne urzadzenie które posprząta gdy ciebie nie ma w domu, samo pojedzie się naładować, do ciebie nalezy jedynie opróżenie zbiornika i wyczyszczenie wałków po powrocie do domu.
    A sprzedaż.. cóż, cena i model sprzedazy sprawia ze maszyna ta nie ma masowego odbiorcy.

  • 93robert

    Też miałem Roombe po 2 latach przestał działać jeden z napędów koła ,po kolejnych 2 miesiącach przestały działać szczotki ,a międzyczasie po 1,5 roku po zakupie padł akumulator.Odkurzacz starałem się urzytkować zgodnie z instrukcją.Aktualnie leży w pudełeczku na strychu :(