samochody

Tak działa Apple CarPlay

Jeżeli chce się zaprezentować nowy produkt, najlepiej zrobić to „z przytupem”. Tak jak Apple, które do prezentacji swojego systemu CarPlay postanowiło wykorzystać między innymi Ferrari FF.

Podczas trwającego właśnie Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Genewie, Apple, wspólnie z Ferrari, postanowiło pochwalić się zapowiedzianym niedawno systemem CarPlay, który w pewnym sensie zamienia samochód w „stację dokującą” dla iPhone’a. Choć, jak pokazuje przykład Ferrari, posiadanie gadżetu z jabłuszkiem nie jest warunkiem koniecznym korzystania z elektroniki w samochodzie – kierowcy będą także mogli korzystać z systemu multimedialnego przygotowanego przez producenta.

A tak wygląda CarPlay w wersji zaprezentowanej kilka dni wcześniej przez Volvo:

Pojawiły się także informacje, że platforma multimedialna dla samochodów osobowych Apple, nie jest oparta na autorskich rozwiązaniach Cupertino, a wykorzystuje licencjonowany od BlackBerry system QNX. Apple nie komentuje tych doniesień, ale oświadczenie BlackBerry w tej sprawie jest bardzo interesujące:

„Łączność z telefonami i innymi urządzeniami mobilnymi jest główną zaletą platformy QNX dla samochodów i wielu producentów tychże wykorzystuje naszą platformę, by móc je integrować ze swoimi pojazdami. Jesteśmy partnerami Apple od dawna, zapewniając łączność najwyższej klasy z ich urządzeniami, partnerstwo to dotyczy również Apple CarPlay,” stwierdził Paul Leroux, zajmujący się w BlackBerry platformą QNX.


podobne treści