news

Tajny zespół 250 ludzi z Hollywood filmował wybuchy bomb atomowych

Jak pisze The New York Times, kiedy w latach 1950. postępowały badania nad bronią nuklearną, amerykańscy naukowcy i politycy nie wiedzieli jeszcze dokładnie, jakie efekty przyniesie nowa technologia. Zatrudnili więc… 250 filmowców z Hollywood, którzy mieli za zadanie utrwalać ich pracę. Powstał zbiór 6,5 tysiąca filmów, na których można zobaczyć wybuchy i nuklearne grzybki.

W skład zespołu weszli producenci, operatorzy i specjaliści od animacji. Przy okazji rządowego projektu testowali nowe rozwiązania, które znalazły się potem w filmach komercyjnych. Czasem siła wybuchu dosłownie ścinała ich z nóg. Nagrania oglądali potem prezydenci USA, kongresmeni, generałowie i naukowcy.

The Secret, 250 Man Hollywood Team That Captured Our Doomsday Bombs

Większość członków tamtej grupy już nie żyje. Jak mówi George Yoshitake (82), wielu z tych filmowców zmarło na raka. Część archiwalnych nagrań można teraz obejrzeć na stronach Departmentu Energii. Rząd amerykański upublicznia teraz nagrania w celach edukacyjnych – by ukazać potworność broni, którą… sam dysponuje. [Sam Biddle/giz, The New York Times]


podobne treści


  • anita12

    A ja się pytam gdzie wtedy było WOJSKO, ONZ, DOROŚLI? Tyle zwierząd zabito na tych testach! Powinno się ZAKAZAĆ testów na zwierzętach. A ten WASZ TUSK i KOMOROWSKI nic nie robię w tamtym kierunku.

  • ktoosiu

    omg kolejny PISior. co ma wybuch bomby atomowej do Tuska i Komorowskiego?

  • plumbum

    Taki to PISior jak ja jestem czapla. Trol zwykły pospolity.