internet

Szwedzka policja w firmie hostingowej TPB

Szwedzka firma hostingowa  PeRiQuito AB (PRQ) może pochwalić się bardzo długą tradycją poszanowania wolności słowa. To właśnie na ich serwerach znajdują się dane The Pirate Bay, WikiLeaks czy czeczeńskiego Kavkaz Center. Ale właściciele firmy hołdują wolności słowa rozumianej dosłownie, tak dosłownie, że są przyjazną przystanią również dla Pedophile.se i strony North America Man-Boy Love Association (tak, South Park nie kłamie). Wczoraj jednak siedzibę firmy odwiedziła niezbyt przyjaźnie nastawiona policja.

PRQ założone zostało w 2004 roku przez dwóch założycieli The Pirate Bay. Od tego czasu każdy, niezależnie od tego jakie poglądy głosi, może liczyć na hosting na ich serwerach. Firma nawiedzana była przez szwedzką policję już dwukrotnie, w obu przypadkach związane było to z działalnością The Pirate Bay.

„Nawet jeśli brzydzę się tym co głoszą, będę ich bronił,” mówi o swoich klientach jeden z właścicieli PRQ Michael Viborg. “Nie współpracujemy z władzami, chyba że nie mamy już innego wyjścia.”

Wygląda na to, że taka sytuacja pojawiła się po raz kolejny. Nie wiadomo w jakiej sprawie szwedzka policja wkroczyła do sztokholmskiej siedziby firmy, wiadomo natomiast, że zabezpieczono kila serwerów, co tłumaczyłoby dlaczego od wczoraj strona The Pirate Bay, jednego z największych klientów PRQ, jest nadal nieosiągalna.

[Forbes]


podobne treści