news

Sztuczna dłoń sterowana implantem w mózgu

Protetyka właśnie wkracza w XXII wiek. Agencja badawcza Pentagonu DARPA opracowała technologię połączenia ludzkiego mózgu z ruchomą protezą ręki za pomocą wszczepionego do głowy interfejsu. Testy na ludziach rozpoczną się w tym roku.

Modułowa proteza kończyny (Modular Prosthetic Limb – MPL) jest
opracowywana kosztem 34,5 miliona dolarów. W przeciągu dwóch lat ma być
testowana na pięciu chętnych. Naukowcy z Uniwersytetu Johns Hopkins w
Baltimore wszczepią pacjentom do mózgów implanty, za pomocą których
będzie można sterować 22 ruchami ręki, w tym poruszaniem każdym palcem.
Implanty wprowadzane do mózgu zawierają mikromacierze, rejestrujące
impulsy mózgowe i przesyłające je do protezy. Waga kontrolowanej ręki
wynosi 4 kilogramy, czyli tyle, co organicznej reki dorosłego.

Przełomowa technologia powstaje w ramach projektu Zrewolucjonizowania Protetyki, zakładającego opracowanie sztucznej kończyny, która zastąpi ludzką rękę. Mechanizm ma w niespotykany wcześniej sposób naśladować funkcje organicznych rąk: kontrolowanie ruchami, zwinność, percepcję przez dotyk – odczuwanie wagi, chropowatości, sprężystości, itp. przedmiotu.

Największe pytanie? O trwałość implantów. Dotychczas testowano je na zwierzętach, które żyły najwyżej dwa lata. Nie wiadomo na razie, jak długo będą służyć człowiekowi. [Katie Drummond/Wired]


podobne treści