naukanews

Szatański śpiew boskiej cząstki

Kiedy naukowcom znudzą się eksperymenty z Wielkim Zderzaczem Hadronów (LHC), można go zamienić w największy na świecie instrument muzyczny. Tyle, że wydawane przez niego dźwięki brzmią jak skoki opętanego chomika po fortepianie.

No dobra, to nie do końca są dźwięki z samego LHC. To po prostu forma przedstawienia wyników z detektora ATLAS, który ma poszukiwać legendarnej boskiej cząstki, czyli bozonu Higgsa. W tym detektorze znajdują się komórki, które rejestrują energię padających na nie cząstek. Autorzy strony LHCsound zamienili energię zarejestrowaną w każdej komórce i jej położenie w serię tonów o różnym natężeniu.

Po odsłuchaniu tego pliku trudno nie odnieść wrażenia, że nawet jeśli LHC nie zniszczy świata, to na pewno uczyni go… dziwniejszym. [Brian Barrett/giz, LHCsound, Reddit]


podobne treści