biznesinternetWiadomości promowane

Szansa na mniej spamu

Od lat nasze skrzynki pocztowe zasypywane są tonami spamu. Głosy niezadowolenia odzywające się z powodu niechcianych maili dochodzą jednak do sprzedawców, którzy zaczynają ograniczać liczbę wysyłanych wiadomości.

Wall Street Jurnal podaje, że liczba spamu wysyłanego przez 100 największych sprzedawców online na świecie wzrosła o 87% w porównaniu do roku 2007. Niektóre firmy potrafią wysłać nawet 500 maili rocznie do potencjalnego klienta. Jednak to się zmienia.

Badania na temat zachowań klientów indywidualnych przeprowadzone przez firmę marketingową Harte-Hanks dowodzą, że w 2007 roku statystyczny odbiorca otwierał 19% otrzymanych informacji reklamowych, z czego 3,9% przechodziło na reklamowaną stronę. W ciągu czterech lat liczby te zmniejszyły się odpowiednio do 12,5% i 2,8%.

Niektórzy sprzedawcy zauważyli, że wysyłanie mniejszych ilości maili powoduje wzrost współczynniku otwierania spamu nawet do 40% przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby ludzi wypisujących się z list mailingowych. W tym samym czasie współczynnik konwersji z tego typu wiadomości wzrósł z 10% do 17%.

Osobiście dziwię się, że w ogóle ktoś to otwiera. Tak samo jak nie rozumiem po co zatrudniać firmę marketingową, która przeprowadzi badania dowodzące, że ludzie nie lubią spamu. Ale najważniejsze, że przesłanie w końcu trafia do sprzedawców. Miejmy nadzieję, że w związku z tym zapanuje kiedyś moda na mniej spamu.

[WSJ]


podobne treści