news

Szalony pomysł na „aparat fotograficzny”, na którym pojawiają się cudze zdjęcia

Urządzenie ma tylko wyświetlacz LCD oraz wyzwalacz, a w środku znajduje się smartfon Sony Ericsson. Po naciśnięciu przycisku czekamy kilka minut i możemy oglądać zdjęcie wykonane w chwili, w której nacisnęliśmy przycisk. Ale nie nasze zdjęcie.

Telefon łączy się przez Sieć z bazą zdjęć na Flickr i wyszukuje obraz z takim samym czasem wykonania, jak nasze przyciśnięcie. Słowem – ściąga absolutnie przypadkową fotkę wykonaną najprawdopodobniej w innym kraju. Nigdy nie wiadomo, na co trafimy. 

Ten zabawny pomysł na wykorzystanie nowoczesnych technologii ma jeden szkopuł – na efekt należy poczekać kilka minut. Ale warto! [Blinks and Buttons, LikeCool]

podobne treści

  • cansis19

    „smartfon Sony Ericsson” hahahahaha
    przecież to K310
    kilka lat temu miałem tego „smartfona”
    dopóki się wyświetlacz potłukł

  • Levon Yemenjyan

    Lubię to !

  • czesiu89

    nie k310, tylko k750i:)

    i fakt, smartfonem tego bym nie nazwał