newssztuka

Światła w oknach bloku mieszkalnego wykorzystane jako instrument muzyczny

Norweski reżyser André Chocron zmontował film poklatkowy z ujęć, na których w poszczególnych oknach budynku w Oslo zapalają się i gasną światła. Pomysł prosty, efekt świetny.

Kiedy artysta zgromadził wystarczająco wiele zdjęć, by dysponować zadowalającym „instrumentem”, użył programu komputerowego do dopasowania klatek do melodii utworu „Time is of the essence” norweskiej kapeli Cold Mailman. I miasto stało się muzyką. [Fast Company]


podobne treści


  • panodwfu

    W porównaniu do rodzimego projektu P.I.W.O. (zobaczcie na jutubie) wypada cienko ;)