news

Surfowanie po bioluminescencyjnych falach nabiera nowego wymiaru

Występujący u wybrzeży Kalifornii fitoplankton z gatunku lingulodinium polyedrum podświetla się na grzbietach spienionych fal i pod przecinającą je deską surfingową. To trzeba zobaczyć.

Tym bardziej, że surfer ryzykował zdrowiem, byśmy otrzymali ten film. Otóż pływanie w wodzie z bioluminescencyjnym planktonem może powodować podrażnienie oka, nosa i gardła oraz kaszel i bezdech. Szczególnie niebezpieczne jest dla chorych na astmę. My nie ryzykujemy, tylko oglądamy. [The Atlantic, The Scuttlefish]

podobne treści

  • kierowca.bcde

    „Surfer ryzykował zdrowiem”… O kurcze! Mógł się nabawić podrażnienia gardełka… No straaaszne! To na pewno jest kolosalnie większe ryzyko niż zwyczajne surfowanie. Co tam jakieś skały, rekiny, parzące meduzy… podrażnienie noska od fitoplanktonu, TO JEST DOPIERO PRAWDZIWE RYZYKO!

    Piwnicka, weź ty się babo przenieś na pudelka, co!? Jesteś tak beznadziejna, że po każdym twoim tekście normalnie ręce opadają!

  • martyna84

    @kierowca.bcde -Ten serwis przegladają również kobiety, więc zostaw naszą Anie w spokoju chamie jeden.
    ps. Moja kobieca intuicja podpowiada mi że mama Cie nie kochała, siostra biła a twoja pierwsza a zarazem ostatnia dziewcza zmarła na zawał zobaczywszy twojego małego siusiaka.

  • kierowca.bcde

    @martyna84
    Twoja durna, kobieca intuicja, po raz kolejny w twoim popapranym życiu, niestety cię zawiodła. Głupiaś tak samo jak i ta, z którą się solidaryzujesz. :P