naukanews

Supernowa uwięziona w słoiku

Fizycy z Uniwersytetu w Toronto i Uniwersytetu Rutgers w New Jersey postanowili przeprowadzić w warunkach laboratoryjnych symulację supernowej. Od razu należy podkreślić, że nic nie wybuchnie, ponieważ oglądamy jedynie początek ciągu reakcji prowadzących do wielkiego bum.

Jeden z rodzajów supernowych zaczyna się jako kłębek płomieni pogrzebanych głęboko pod gęstymi warstwami lawy pod powierzchnią białego karła. Siła wyporu przesuwa lżejszy bąbel płomieni na powierzchnię cięższej lawy. Tworzy się też krąg dymu, ciągnący się za płomieniami.

Proces został zaprezentowany w słoiku o średnicy 9 centymetrów, wypełnionym jodanami i kwasem arsenawym. W roztworze nie przebiegają reakcje chemiczne do chwili, gdy płyn zostanie poruszony. Ruch substancji spowodowany jest właśnie siłą wyporu wynikającą z różnicy gęstości.

Sądzicie, że na nagraniu niewiele się dzieje? Wiedzcie, że to przyspieszony film reakcji, która trwała całe 10 minut i musiała być bardzo nudna.

Całe szczęście, że z wielkiego bum ocalało przynajmniej to nagranie. Jak to? Nie było bum? Drodzy naukowcy, zatem nie chwalcie się, że zrobiliście supernową.

[Cian O'Luanaigh/NewScientist, DOI:10.1103/PhysRevE.82.066307]


podobne treści


  • b

    dla mnei to wygladalo jak by ktos puscil baka … ;]

  • lszk6

    Supernowy? Supernowej.