news

Super efekty specjalne? Żaden problem.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się ile kasy filmowcy pompują w efekty specjalne? Otóż panowie od filmu BC2010 zarzekają się, że utworzenie efektów widocznych na ich filmie nie było wcale kosztowne. Jak to wygląda?

U góry zamieszamy efekt ich prac, na dole zaś film od kuchni. Całość materiału filmowego została nakręcona na tle green screenu, który później jest zamieniany na grafikę. Na początek przy pomocy Carrara Pro zostają stworzone modele, Syntheyes dodaje do tego ruch, a After Effects wykańcza detale i ogólną kompozycję obrazu. Final Cut Pro HD skleja wszystkie części pracy w gotowy film.

Jeśli to takie proste i tanie, to czemu nie zrobić tego samemu? [VimeoFly Lyf]


podobne treści


  • Anonim

    Ładnie wyszło, szczególnie podoba mi się dosłowne wykorzystanie srebrnego globu w roli ekranu.

    Stworzenie animacji kosztowało 5,79 dolara. Twórcom udało się zminimalizować koszty dzięki korzystaniu z pirackich wersji oprogramowania, kamery jak i komputery wykorzystane do montażu zostały wyniesione w nocy z pobliskiego walmarta, ekipa żywiła się rzeczami niewiadomego pochodzenia znalezionymi w lodówce, za prąd płacili rodzice, a za studio filmowe posłużył garaż dziadka, edukację sfinansowało państwo. Normalnie zerowy koszt, bilety powinni rozdawać za darmo! Wspomniane wyżej $5,79 to cena zakupu prezerwatyw zużytych w czasie przerwy zdjęciowej do odbycia stosunku pomiędzy jedyną kobietą na planie, a pozostałymi członkami ekipy w zamian za rezygnację z gaży aktorskiej.

  • example

    @kindof – piekny rachunek:D
    „Jeśli to takie proste i tanie, to czemu nie zrobić tego samemu?”
    buhahahah, placze juz 2h…… ze smiechu.

  • dfgsedgse

    Nooo. grafika której by się nie powstydził żaden film Sci-Fi kategoii „C” ani tym bardziej serial kategorii „B”

  • wuja

    Nieżle – straszna robota – i to w sumie chyba tylko po to, żeby pokazać, że się potrafi? Ciekawe czy firmy od efektów specjalnych już się o nich biją … świetna robota!