design

Stół z włókna węglowego wprowadza do jadalni element dramatyczny

Zamiast podawać niechcianym gościom czarną polewkę, wystarczy ich posadzić przy czarnym stole. Wykonany z włókna węglowego mebel sprawia wrażenie, że nie straszne mu są prawa grawitacji, co nie zmienia faktu, że cały czas spodziewamy się katastrofy i tego, że zastawa wyląduje na podłodze.

Długie na 3,5 metra stoły o nazwie Monolito i Megalito zostały zaprojektowane przez Brytyjczyka Julesa Sturgessa.  Tajemnica równowagi mebla kryje się oczywiście w tym, że część spoczywająca na podłodze jest znacznie cięższa od blatu. W Monolito została wykonana z aluminium, zaś w Megalito – z betonu. Bez problemu unoszą więc lekką górę z włókna węglowego.

Niewykluczone, że spożywanie kolacji przy takich meblach jest całkiem wygodne, trzeba tylko uważać na ostre zakończenia. Krawędź stołu ma grubość zaledwie 5 milimetrów.

Monolito i Megalito powstają w limitowanej serii 25 sztuk. [Jules Strugess, Born Rich]


podobne treści