biznesgryinternet

Steam zwróci pieniądze za nieudany zakup

Konkurencja na rynku cyfrowej dystrybucji gier wymusza walkę o klienta. Zwykle prowadzona jest ona za pomocą cen, ale Steam najwyraźniej postanowił pójść o krok do przodu i wprowadziło możliwość zwrotu zakupionej za pośrednictwem platformy gry.

Powód zwrotu nie jest istotny, ucieszą się więc wszystkie osoby, które kupiły dany tytuł przez pomyłkę, ich komputer nie spełnia wymagań sprzętowych, lub po prostu dana gra nie spełnia oczekiwań. Oczywiście program zwrotów ma pewne ograniczenia, ale wydają się one być racjonalne i zabezpieczać zarówno interesy graczy, jak i sprzedawców.

Wniosek o zwrot pieniędzy można składać w ciągu 14 dni od daty zakupu gry. Zostanie on rozpatrzony w ciągu tygodnia i, jeśli decyzja będzie pozytywna, otrzymamy zwrot środków na portfel Steam albo pieniądze wrócą do nas za pośrednictwem metody płatności, z której skorzystaliśmy podczas zakupu. Pod warunkiem oczywiście, że wspiera ona zwroty.

Jednak najważniejszym warunkiem zwrotu jest wymóg, by w ciągu dwóch tygodni od zakupu dana gra była łącznie uruchomiona na mniej niż 2 godziny. Jest to czas w zupełności wystarczający do tego, by przekonać się samemu, czy spełnia ona nasze wymagania, a jednocześnie jest to na tyle niewiele, że producenci nie powinni czuć się poszkodowani.

Programem zwrotów objęte są także gry kupowane w przedsprzedaży, ale w ich wypadku termin 14 dni biegnie od daty oficjalnej premiery. Natomiast przed tą datą użytkownik może poprosić o zwrot w dowolnym momencie. Zwroty będą możliwe także w przypadku niektórych DLC, choć w tym wypadku zależeć będzie to tego, jak działają poszczególne dodatki. Gry stworzone przez Valve będą umożliwiały też zwrot zawartości kupionej podczas rozgrywki, choć w tym wypadku czas na zwrot wynosić będzie tylko 48 godzin. Pozostali deweloperzy będą mieli możliwość skorzystania z tego samego mechanizmu.

Choć system zwrotów Steam nie obejmuje prezentów i gier działających na platformie, a nie nabytych za jej pośrednictwem, wydaje się on być całkiem atrakcyjny. Zwłaszcza jeśli porównać go z programami zwrotów konkurencji takiej jak Origin czy GOG Galaxy, która daje użytkownikom mniej czasu na zwrot, lub, jak w tym drugim przypadku, pozwala reklamować gry jedynie z powodu problemów technicznych.


podobne treści