news

Stacja dokująca do iPhone’a dla próżnych jednostek

Sama nazwa eMirror wskazuje, że mamy do czynienia z czymś absurdalnym, ale prawda jest jeszcze bardziej szokująca. Ktoś żąda za to coś 325 dolarów.

(Łazienkowa?) Stacja dokująca eMirror składa się z lustra oraz miejsca na podłączenie iPhone’a lub iPoda. W sumie słuchanie ulubionej muzyki podczas porannego prysznicu nie jest złym pomysłem, ale łazienka to kiepskie miejsce na przechowywanie elektroniki.

Lustrzana stacja ma dwa 10-watowe głośniki oraz zestaw 12 LED-ów zdobiących ramę lustra z obu stron. Jednak największa atrakcja to oglądanie w lustrze oblicza osoby, która za coś takiego zapłaciła. [Le Pelican, Born Rich]

podobne treści

  • Dean

    Widać, że redaktorce lustro się bardzo nie podoba. Dodam jednak, że może ono wisieć tez w sypialni czy salonie. Jest czarne i bardzo eleganckie więc do łazienki nie pasuje. Myślę, że pomysł gadżetu nie jest aż tak tragiczny ;)