news

Spamopodobna reklama Nintendo

Prawie każdy z nas dostaje codzienną porcję mejli proponujących zakup niebieskich pigułek i złotych zegarków. Co pierwsze przyjdzie wam do głowy, gdy zobaczycie w skrzynce pytanie „Co chciałbyś mieć o 93% większe?” na czerwonym tle? Na 93% nie będzie to Nintendo DSi XL.


podobne treści


  • Anonim

    hm, a czym sie rozni spam od czegos spamopodobnego? Czy jak od nintendo, to juz nie spam, bo nintendo jest cacy?

  • Grzesiek Chyb

    a nie jest cacy?

  • Anonim

    ha! no wlasnie o to mi chodzi! czy spam od nintendo wnerwia mniej, bo samo słowo nintendo przywołuje wspomnienie tych dziesiątek godzin nad Mario :) no i mięknie nam… serce… żeby nie powiedzieć… rura (bo dziewczynie to nie wypada chyba, nie?;)

  • wojtek.surmacz

    bo to jest legalna reklama rozprowadzana za zgodą urzyszkodnika
    a spam z definicji jest rozsyłany bez zgody