internetnews

SpaceX rozpoczęło pierwsze testy swojego systemu satelitarnego Internetu

Pierwszy start rakiety Falcon Heavy przyćmił trochę inny sukces, jakim może pochwalić się SpaceX. Pod koniec ubiegłego tygodnia firma Elona Muska wyniosła na niską orbitę okołoziemską dwa pierwsze eksperymentalne satelity z serii Starlink.

Tintin A oraz Tintin B to małe satelity, których zadaniem jest przetestowanie koncepcji Starlink – projektu, który zakłada wyniesienie na konstelacji ponad 12 tysięcy małych satelitów, które zapewnią dostęp do Internetu z każdego punktu na Ziemi.

Oczywiście Musk nie jest pierwszym, któremu marzy się takie rozwiązanie, ale, w odróżnieniu od innych, on dysponuje rakietami SpaceX. Rozwiązanie zaproponowane przez jego firmę zakłada umieszczenie na wysokości od 200 do 2000 kilometrów nad Ziemią całego roju satelitów, które razem stworzą komunikującą się ze sobą sieć zapewniającą dostęp do Internetu.

W porównaniu do satelitów geostacjonarnych jest to rozwiązanie dużo tańsze. Problemem jest także to, że komunikacja na odległość ponad 37 tysięcy kilometrów wiąże się z odczuwalnymi opóźnieniami. Z drugiej strony satelity znajdujące się dużo bliżej poruszają się na orbicie dość szybko, więc stacja naziemna nie może śledzić ich długo. Stąd konieczność rozbudowanej orbitalnej sieci, która będzie przekazywała dane pomiędzy sobą. Plusem umieszczenia jej bliżej Ziemi jest także to, że do wysyłania i odbioru sygnału wystarczy mniejszy nadajnik. Kolejnym jest to, że mikrosatelity Starlink można wynosić przy okazji wynoszenia innych ładunków.

Tak też było w przypadku Tintina A oraz B, które poleciały w kosmos przy okazji startu Falcona 9 z ładunkiem dla hiszpańskiego Ministerstwa Obrony. Umieszczone zostały na orbicie znajdującej się 625 kilometrów nad powierzchnią Ziemi, a przez najbliższe 6 do 12 miesięcy będą testowały konfiguracje sieci i łączność w mikrofalowym paśmie Ka (powyżej 24 GHz).

Jeśli testy przebiegną pomyślnie, SpaceX chciałoby pomiędzy 2019 a 2024 rokiem wynieść na ponad 12 tysięcy takich satelitów i zostać największym na świecie dostawcą satelitarnego internetu. Jak twierdzi sam Musk, zyski z tego przedsięwzięcia pomóc w sfinansowaniu przyszłej misji na Marsa.

Zdjęcie: Flickr/Kevin M. Gill

podobne treści