gry

Sony zaskoczone wsteczną kompatybilnością Xboxa One

Kiedy podczas tegorocznych targów E3 Microsoft ogłaszał, że firma umożliwi posiadaczom Xboxów One uruchamianie gier napisanych na Xboxa 360, firma nie spodziewała się chyba, że ta informacja wywoła aż taki popłoch w siedzibie Sony. Shuhei Yoshida, szef Sony Worldwide Studios stwierdził nawet, że nie przypuszczał, że jest to możliwe.

Pożądana przez graczy wsteczna kompatybilność ich platform nie jest często możliwa. I nie chodzi nawet o to, że wraz ze zmianą generacji nie można wprowadzić emulacji starszej platformy, bo można, ale w wyliczeniach dużych korporacji taki ruch po prostu się nie opłaca. Tym bardziej pozytywnym zaskoczeniem była informacja, że posiadacze Xboxa One otrzymają możliwość uruchamiania na nim gier z Xbosa 360. Będzie to możliwe właśnie dzięki programowemu emulatorowi starszej konsoli, który do końca tego roku ma obsługiwać ponad 100 tytułów. Dodatkowo tytuły te będzie można strumieniować na komputery działające pod kontrolą Windowsa 10.

Ciepło przyjęte przez graczy oświadczenie, musiało być zaskakujące dla branży. A na pewno dla Sony Worldwide Studios, którego szef jest tym ruchem zaskoczony do tego stopnia, że w wywiadzie dla Eurogamer stwierdził:

„To było zaskakujące. Nie myślałem, że jest to możliwe. To musiało wymagać znacznego wysiłku inżynieryjnego. Mówią o około setce tytułów, ale jakie będą to gry? Mniejsze, czy duże produkcje? Tego nie wiemy.”

Rzeczywiście, pełna lista wspieranych gier nie jest jeszcze znana, ale podczas targów prezentowano wsteczną kompatybilność na przykładzie gry Mass Effect. Wiadomo także, że początkowo wspierane będą 22 tytuły, a gracze mogą zagłosować na gry, które chcieliby, by w pierwszej kolejności otrzymały wsparcie. Na szczycie listy znajduje się teraz Red Dead Redemption, potem Call of Duty: Black Ops II, Skyrim, Halo: Reach, Call of Duty: Modern Warfare 2 i Gears of War 3.

Ruch Microsoftu wymusza oczywiście porównanie do Playstation 4. Niestety, nic nie wskazuje na to, by Japończycy zamierzali pójść w ślady Redmond.

„PS3 to unikalna architektura, a dodatkowo niektóre gry stworzone są w taki sposób, że korzystają z SPU,” mówi Yoshida. „Zrobienie tego byłoby wyjątkowym wyzwaniem. Nie mówię, że nie jest to możliwe, ale nie mamy takich planów.”


podobne treści