biznesnews

Sony zarabia na PlayStation 4 i filmach, ale traci na smartfonach

Japońska firma opublikowała dziś oficjalny raport finansowy za drugi kwartał tego roku, z którego wynika, że po kilkunastu trudnych miesiącach nareszcie zaczęła ona wypracowywać solidne zyski. Tym razem oscylujące w granicach 260 milionów dolarów.

Łączny zysk operacyjny koncernu zatrzymał się na pułapie mniej więcej 680 milionów USD, co stanowi olbrzymi postęp w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym, gdy wypracowane przychody dały mu łączny zarobek w wysokości blisko 30 mln dolarów netto. Olbrzymią rolę w zauważalnej poprawie bieżącej kondycji finansowej Sony odegrały oczywiście znakomite wyniki sprzedaży konsoli PlayStation 4 oraz poczynania Sony Pictures, czyli dywizji odpowiedzialnej za produkcję chętnie oglądanych filmów w rodzaju The Amazing Spiderman 2 czy 22 Jump Street. Dzięki tej pierwszej, japońska firma po raz pierwszy od ośmiu lat przebiła w bezpośrednim starciu wyniki osiągnięte w danym roku przez flagową konsolę Nintendo.

Niestety dla Sony, straty po raz kolejny zanotował – stający się powoli głównym zmartwieniem firmy – dział zajmujący się produkcją i sprzedażą smartfonów ze sztandarowej rodziny Xperia. Choć Japończycy od dawna chwalą się całkiem przyzwoitym popytem na najdroższe urządzenia z tej serii, ich marne poczynania na rynku odchudziły budżet Sony o około 26 milionów dolarów. Z tego powodu kierownictwo giganta obniżyło ich przewidywaną sprzedaż z 50 do 43 milionów egzemplarzy na przestrzeni całego roku.

Mimo stosunkowo pozytywnych wyników, szefostwo japońskiego koncernu przewiduje, że straci on w tym roku obrachunkowym około 50 milionów jenów, co w dużej mierze łączy się z kosztami prowadzonej restrukturyzacji firmy. Prawdziwa poprawa nadejdzie ich zdaniem najwcześniej za kilkanaście miesięcy. Niemniej, by tak w istocie się stało, potrzebna jest poprawa wyników sprzedaży ogółu urządzeń mobilnych firmy – a o to będzie jej teraz niezwykle trudno.

Źródło: Engadget.com


podobne treści