news

Solaria i kąpiele błotne w moskiewskim więzieniu

Przejściowe i śledcze więzienie w Butyrkach istnieje od XVII wieku.
Przebywali w nim Władysław Anders, Feliks Dzierżyński, Aleksander
Sołżenicyn i Heinz Hitler, bratanek Adolfa. Za czasów carskich i stalinowskich było miejscem kaźni, ale także obecnie bynajmniej nie słynie z ulgowego traktowania więźniów.

Tym większe zdumienie budzi wiadomość o wyposażeniu Butyrków w solaria. Dyrektor więzienia, Sergej Teljatnikow, powiedział, że celem tego posunięcia jest podreperowanie zdrowia więźniów. Rosyjskie więzienia są przepełnione, połowa więźniów choruje, wielu na AIDS i gruźlicę. Wyposażenie przywięziennych gabinetów lekarskich jest bardzo przestarzałe i skąpe.

Teljatnikow obiecał zakup nowego sprzętu lekarskiego, dostęp do badań USG, solaria, a nawet kąpiele w błocie dla więźniów. Przebywający w Butyrkach zyskają też możliwość porozmawiania z rodzinami na Skype.

Zmiany związane są ze śmiercią 37-letniego prawnika Sergeja Magnitskiego, który ostatnie miesiące życia spędził w Butyrkach. Jego prawnicy oskarżają władze więzienia o nieudzielenie choremu aresztowanemu pomocy lekarskiej. Rosyjska Służba Więzienna przyznała, że śmierć Magnitskiego to po części skutek złych warunków panujących w Butyrkach. Bardzo rzadko słyszy się takie oświadczenia.

W jaki sposób solaria będą działać terapeutycznie, nie powiedziano. [Reuters, The Daily What]


podobne treści