news

Smutna prawda o Gwiezdnych Wojnach

Gwiezdne Wojny” sprzed prawie trzydziestu lat wbiły nas wszystkich w fotel efektami specjalnymi, scenografią, kostiumami – ponadto wszystko to powstawało bez pomocy komputera. Za to ekranizacja sagi sprzed 5 lat była nudna, plastikowa, bez duszy. Wersja 3D szykowana na rok 2012 będzie równie rozczarowująca, ale dodatkowo rozmyta, gdy oglądana bez specjalnych okularów. [Kyle VanHemert/giz, Reddit]


podobne treści


  • tomekff

    „rozczarowyjąca” jak Chewbacca ;)

  • tomekff

    :D

  • lestat230

    Ale nowina no jak to 3D bez okularów rozmazane ohhhh

  • tomekw1992

    Niestety… inna generacja – inne wymagania… Nikt z tego wieku już pewnie nie będzie patrzył z łezką w oku na niedopracowane 8bitowe efekty komputerowe czy choćby zamki błyskawiczne na plecach kosmitów ;] No, wiadomo – nikt oprócz tych weteranów, którzy sami mogli doświadczyć i doznać fascynacją filmem i kinem w tamtych czasach… Ech…

  • norbvlo

    Czesci 4,5,6 dalej maja ta magiczna moc i magnes w sobie czesc 1sza jeszcze jest zjadliwa czego nie mozna powiedziec o 2 a w szczegolnosci o 3-skoro miala byc kluczowa dla calej sagi too dlaczego zrobili z niej naj gorsza czesc zamiast dopracowac ja jeszcze przez rok lub dwa lata too niee bo po co jak ludzie i tak kupia odgrzewanego kotleta:P eeeeh szkoda gadac

  • q

    W pogoni za olsniewaniem publicznosci efektami specjalnymi zgubiono interesujaca i spojna fabule. Zamiast niej zaoferowano infantylna i naiwna sieczke dla rodzin. Wydawaloby sie, ze tworcy dochrapali sie juz takich pieniedzy, ze teraz mogliby postawic na wartosc artystyczna, ale oni tylko gonia za mamona.