news

Smokescreen zamienia Flasha na JavaScript

Flash czy HTML5? Pojedynek trwa. A na scenie pojawia się trzecia opcja. Smokescreen to skrypt, który potrafi w czasie rzeczywistym zamienić film we Flashu na JavaScript. Nawet jeśli teraz nie działa to rewelacyjnie, to pomysł może się okazać bardzo trafiony.

Trafiony, bo są urządzenia, które z Flashem sobie nie radzą albo nie chcą sobie radzić – z iPadem na czele. A dzięki temu każda strona internetowa może takim urządzeniom łatwo udostępniać filmy. Oto, jak to działa:

Skrypt uruchamia się w całości w przeglądarce. Czyta pliki binarne SWF, rozpakowuje je (w JS), wydobywa obrazy i dołączony dźwięk, a następnie zamienia wszystko w URI zakodowane w base64. Na koniec grafika wektorowa jest łączona z powrotem w animowany plik SVG.

Rzecz jest naprawdę imponująca. Warto sprawdzić demo na stronie projektu. I widać, że działa jak złoto.

Jest jednak problem. Całość jest wciąż dość toporna – wymaga przetrawienia przez przeglądarkę 8000 linii JavaScriptu, co raczej utrudni sprawne działanie na telefonach czy iPadach. Jednak cały kod w najbliższym czasie będzie dostępny w wersji opensource, co oznacza, że wkrótce wspólnym wysiłkiem twórców może powstać kod sprawnie działający na urządzeniach przenośnych. Oby jak najszybciej. [Adam Frucci/giz, Smokescreen, Simon Willison, Jim Ray, Marco.org]


podobne treści


  • moscosc

    TO tylko wstęp. Po pierwsze desginerzy nadal będą mogli używać programów do tworzenia animacji flashowych (a te sa niezłe), a firmy rozprowadzające reklamy (bo tym zajmuje się firma robiąca smokescreena), przekonwertują sobie swf na js. Narazie wszystko dzieje sie w przeglądarce, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć dodatkowy program na serwerze który raz wczyta swf, zdekompresuje, zdekompiluje i go przerobi na porządny js+svg, wtedy i skrypt po stronie klienta będzie mniejszy i szybszy. Raczej to nie łamie żadnych prezpisów związanych z deasemblacją (bo w końcu sami są autorami rzeczonego swf), ale póki co oparcie wszystkiego w JS jest proste i fajne.

    Wiedziałem że smokescreen jest możliwy od 2 lat conajmniej, ale nie sądziłem że znajdą się wariaci który będzie się chciało takiego swf->js konwertera wykonać w całości. A tym bardziej zaskoczyło mnie to że całość jest w czystym javascripcie. Szaleństwo :)