news

Smok domowej roboty

Dwóch nastolatków najwyraźniej chciało mieć w garażu własny Wawel. Zbudowali więc sobie własnego, ziejącego ogniem smoka. Nie dość, że nie trzeba wysyłać do niego SMSów, to jeszcze kryje w sobie pneumatyczne tłoki, dzięki którym można sterować głową i skrzydłami potwora. Wszytko podłączone jest do komputera poprzez platformę Arduino. Smok, nazwany przez twórców Saphira, zostął przygotowany na targi Maker Faire – największą na świecie imprezę dla domorosłych konstruktorów. [Kyle VanHemert/giz, Make]


podobne treści